Gdy na plac budowy wjeżdża transport z konstrukcją stalową, zaczyna się etap, który potrafi zaważyć na całym harmonogramie. W Sparkz rozładunek konstrukcji jest zawsze po naszej stronie i wykonujemy go własnym sprzętem dźwigowym. Inwestor nie musi organizować żurawia, koordynować podwykonawców ani martwić się o to, czym zdjąć wielotonowe elementy z naczepy.
Dlaczego rozładunek bierzemy na siebie
Elementy konstrukcji, słupy, dźwigary i płatwie, są ciężkie i podatne na uszkodzenia, jeśli podnosi się je bez odpowiednich zawiesi i doświadczenia. Trzymając rozładunek u siebie, mamy pełną kontrolę nad tym, jak i gdzie ląduje każdy element. Dzięki temu nic nie czeka w kolejce do wynajętego dźwigu i nic nie leży na placu dłużej, niż powinno.
Własny sprzęt dźwigowy
Dysponujemy własnym sprzętem dźwigowym, więc termin rozładunku ustalamy pod nasz harmonogram, a nie pod dostępność firmy zewnętrznej. To skraca przestoje i porządkuje logistykę: transport, rozładunek i montaż wchodzą jedno po drugim, bez luk, w których plac budowy stoi.
Rozładunek to część większej całości
Sprawny rozładunek to pierwszy krok montażu. Konstrukcję rozkładamy na placu w kolejności, w jakiej trafi na fundamenty, co widać na naszych budowach hal w całej Polsce. Planujesz inwestycję i chcesz mieć transport oraz rozładunek z głowy? Poproś o wycenę, a zajmiemy się całością.

