Hangar na wymiar
Najpierw samolot, potem hala
Hangar projektuje się od końca, czyli od maszyny, która ma w nim stać. Mały samolot jednosilnikowy ma około 11 m rozpiętości skrzydeł i niecałe 3 m wysokości. Lekki odrzutowiec biznesowy to już około 17 m rozpiętości i ponad 5 m do końca usterzenia. Te dwie liczby ustawiają szerokość, wysokość i bramę całego obiektu.
Do wymiarów samolotu dolicza się zapas na wprowadzenie go do środka, na obejście dookoła z drabiną i na wózek holowniczy. Jeśli w hangarze mają stać dwie maszyny albo jest plan na większą za kilka lat, lepiej policzyć to od razu. Rozbudowa ściany z bramą jest dużo droższa niż kilka metrów więcej w pierwszym projekcie.

Brama zajmuje całą ścianę
W zwykłej hali brama to jeden z elementów ściany. W hangarze często jest ścianą. Otwór musi być szerszy niż rozpiętość skrzydeł, a nad nim nie może stać żaden słup. Cały ciężar dachu nad otworem przejmuje mocna belka, którą projektuje się razem z ramą, a nie dokłada później.
Najczęściej stosuje się bramy przesuwne z kilku skrzydeł, które chowają się na boki, albo bramy składane. Przy małym samolocie i rzadkich wylotach prosta brama przesuwna wystarcza. Przy hangarze serwisowym, gdzie maszyny wjeżdżają i wyjeżdżają codziennie, wygodniejsza jest brama z napędem i przeszkleniem, które wpuszcza światło nawet przy zamkniętych wrotach.
Wysokość i światło
Wysokość w świetle liczy się pod najwyższy punkt samolotu z zapasem na podnośnik albo podnoszenie maszyny przy przeglądzie. Konstrukcja ramowa z dachem dwuspadowym daje najwięcej miejsca na środku hali, czyli tam, gdzie stoi kadłub i usterzenie.
Przy pracy przy samolocie liczy się też światło. Świetliki w dachu i naświetla w ścianach dają równe światło dzienne bez cieni pod skrzydłami. Lampy wiesza się tak, żeby nie wisiały w strefie usterzenia, gdy samolot wjeżdża do środka.

Posadzka, ogrzewanie i zaplecze
Posadzka w hangarze ma być równa, gładka i odporna na paliwo, oleje i płyny hydrauliczne. Jasna powierzchnia pomaga szybko zauważyć wyciek i ułatwia pracę przy przeglądach. Nośność liczy się pod koła podwozia i sprzęt obsługowy, a nie tylko pod sam ciężar samolotu.
Hangar do postoju może być zimny, z obudową z blachy trapezowej. Jeśli w środku prowadzi się przeglądy i naprawy, zwykle wybiera się płytę warstwową i ogrzewanie, a przy jednej ze ścian dobudowuje warsztat, magazyn części i pomieszczenie dla mechaników. Jak budujemy hangary lotnicze od projektu po montaż, pokazujemy na stronie oferty.
Najczęstsze pytania
Jaka brama jest najlepsza do hangaru?
Najczęściej przesuwna, złożona z kilku skrzydeł chowanych na boki, albo składana. Wybór zależy od szerokości otworu, miejsca przy ścianach i tego, jak często samolot wyjeżdża. Bramę projektuje się razem z konstrukcją, bo nad otworem musi być mocna belka.
Czy hangar musi być ocieplony?
Do samego postoju małego samolotu nie musi. Ocieplenie płytą warstwową ma sens, gdy w hangarze prowadzi się przeglądy i naprawy albo stoi tam drogi sprzęt, który nie lubi wilgoci i mrozu.
Czy można zbudować hangar na kilka samolotów?
Tak. Wtedy szerokość i głębokość liczy się pod ustawienie wszystkich maszyn i drogę wyprowadzenia każdej z nich, tak żeby nie trzeba było przestawiać pozostałych.
