Decyzja przed projektem
Dlaczego suwnicy nie dodaje się później
Suwnica opiera się na belkach podsuwnicowych biegnących wzdłuż hali produkcyjnej, a te przekazują obciążenie na słupy i dalej na fundamenty. To nie jest ciężar rozłożony równomiernie, tylko siła skupiona w miejscu, w którym akurat stoi wciągnik, przesuwająca się wzdłuż całego obiektu.
Do tego dochodzą siły poziome od rozpędzania i hamowania mostu oraz od kołysania ładunku. Konstrukcja zaprojektowana bez uwzględnienia suwnicy zwykle nie ma zapasu na te obciążenia, a wzmocnienie gotowej hali oznacza wymianę słupów albo dospawanie wzmocnień przy pracującym zakładzie.
Co ustalić przed projektem
Pierwsza rzecz to udźwig. Suwnica na dwie tony i na dziesięć ton to dwie różne konstrukcje hali, nie tylko dwa różne urządzenia. Druga to rozpiętość, czyli odległość między torami, bo ona decyduje o momentach w belkach podsuwnicowych.
Trzecia to wysokość podnoszenia. Od niej zależy, jak wysoko muszą być tory, a w konsekwencji jaka jest potrzebna wysokość ściany bocznej hali. Inwestorzy często podają wysokość użytkową, zapominając doliczyć miejsce na sam most suwnicy, wciągnik i zawiesie, przez co obiekt wychodzi za niski do zaplanowanej pracy.
Belki podsuwnicowe i ich oparcie
Belki podsuwnicowe mogą opierać się na wspornikach przyspawanych do słupów hali albo na osobnym rzędzie słupów ustawionych wzdłuż ścian. Pierwsze rozwiązanie jest oszczędniejsze i częściej stosowane przy mniejszych udźwigach.
Przy cięższych suwnicach stosuje się słupy o zmiennym przekroju, z częścią dolną mocniejszą, która przenosi obciążenie od toru. Wybór rozwiązania wpływa na szerokość użytkową hali, bo wsporniki i słupy zabierają miejsce przy ścianach. To trzeba uwzględnić przy planowaniu regałów i stanowisk.
Posadzka i fundamenty
Obciążenie od suwnicy schodzi do fundamentów w miejscach słupów i jest większe niż przy hali bez urządzeń dźwigowych. Stopy fundamentowe projektuje się wtedy na większe siły, a przy gorszych gruntach może się pojawić konieczność posadowienia pośredniego.
Sama posadzka nie przenosi obciążeń od suwnicy, ale przenosi to, co suwnica na niej postawi. Jeśli urządzenie ma odkładać ciężkie elementy w określonych miejscach, warto to wskazać, bo posadzkę wzmacnia się wtedy punktowo. Więcej o doborze podłogi piszemy w tekście o posadzce przemysłowej.
Dozór techniczny
Suwnice podlegają dozorowi technicznemu. Przed dopuszczeniem do eksploatacji urządzenie przechodzi badanie odbiorcze, a potem okresowe przeglądy. Dokumentacja musi obejmować zarówno samo urządzenie, jak i konstrukcję wsporczą, czyli belki i ich oparcie.
Dlatego projekt konstrukcji hali z suwnicą wykonuje się razem z doborem urządzenia, a nie osobno. Inwestor dostaje wtedy komplet dokumentów potrzebnych do odbioru, bez wracania do projektanta po fakcie.
Najczęstsze pytania
Czy suwnicę można dodać do istniejącej hali?
Czasem tak, ale wymaga to ekspertyzy konstrukcyjnej i zwykle wzmocnienia słupów oraz fundamentów. Jest to droższe i bardziej uciążliwe niż zaprojektowanie hali z suwnicą od początku.
Jak wysoka musi być hala pod suwnicę?
Do potrzebnej wysokości podnoszenia trzeba doliczyć wysokość mostu suwnicy, wciągnika i zawiesia oraz zapas pod konstrukcją dachu. W praktyce hala pod suwnicę jest o kilka metrów wyższa niż wynikałoby z samej wysokości ładunku.
Czy suwnica wymaga osobnych słupów?
Przy mniejszych udźwigach belki opiera się na wspornikach przy słupach hali. Przy cięższych urządzeniach stosuje się słupy o wzmocnionej części dolnej albo osobny rząd podpór, co ustala projektant na podstawie parametrów suwnicy.
